deviant art

Deviant Login Shop  Join deviantART for FREE Take the Tour
[x]
Shop Similar Prints
This Print Not Available
Download Image
JPG, 613×850
more ▶

More from ~Dar-chan

Featured in Groups:

Details

April 17, 2008
216 KB
613×850
Link
Thumb

Statistics

Comments: 47
Favourites: 49 [who?]

Views: 1,718 (0 today)
Downloads: 41 (0 today)
[x]
:icondar-chan:
Something from my manga's second issue

Charlotta from the past (short hair) and the present (long hair):)

Charlotta de Lacord Maison (c) Daria Maj
Add a Comment:
 
love 0 0 joy 2 2 wow 0 0 mad 0 0 sad 0 0 fear 1 1 neutral 0 0
:iconaurorawienhold:
=AuroraWienhold May 5, 2009  Professional General Artist
This is a gorgeous drawing.
Reply
:icondar-chan:
~Dar-chan May 5, 2009  Hobbyist Traditional Artist
thank you :hug:
Reply
:iconjjxenon:
Wiesz co myślę o tej wspaniałej pracy Dar-chan :hug: . Oceniałem już na Digu :D
Reply
:icondar-chan:
~Dar-chan Apr 26, 2008  Hobbyist Traditional Artist
Dziękuje :hug:
Reply
:iconjjxenon:
Nie ma za co Droga : hug: , praca jest naprawdę przepiękna :)
Reply
:iconirulana:
Śliczne detale jak zawsze :), podobają mi sie stroje bardzo i fryzury *_*
Reply
:iconvalka:
~Valka Apr 20, 2008   General Artist
Sorry, ja jestem jakaś ślepa, ale gdzie tutaj jest yuri, czy w ogóle jakikolwiek podtekst erotyczny? Ok, obie postacie mogą się nawet namiętnie obściskiwać, ale trudno o jakimkolwiek "związku", skoro to jedna i ta sama osoba oO'. Chyba, że to pewna forma samozaspokajania się, ale nie zauważyłam, zeby Charlotta miała skłonności autoerotyzujące, albo żeby było dobitniej - skłonności do samogwałtu :P. Tyle o tym, a co do samego rysunku...:
1. Włosy - mam wrażenie, ze Charlotta na każdym rysunku ma inną długość włosów oO'. Poza tym bardziej mi się podobała, gdy miała więcej loczków :P.
2. Głowa wydaje się być nieco za duża, ale może to tylko mylne wrażenie przez fryzurę... Chociaż twarz (jak na osobę wyglądającą tak młodo) powinna być moim zdaniem drobniejsza.
3. Ręce, zwłaszcza nadgarstki mogłyby być szczuplejsze, bo jak na młode dziewojki wyglądają na strzasznie męskie łapska.
4. Framugi witraży są bardzo uproszczone (w ogóle całe witraże są jakby symboliczne), co przy szczegółowo narysowanych cegłach i odpadajacym tynku jest zestawieniem nienaturalnym.
5. Na Boga, dlaczego tyle luda ma tendencje do podpisywania się NA ŚRODKU rysunku? Ja rozumiem, ze tak zwany artysta chce podpisać swoje wypociny, ale czy to musi być w centralnym miejscu? To psuje całe wrażenie!
6. Co prawda po pierwszym tomie trudno cokolwiek wywnioskować, ale jeśli mała Charlotta jest postacią inną z charakteru (bo z wyglądu to widac), to czy nie warto by w jakiś sposób podkreślić tego poprzez inne ozdoby we włosach?

Żeby nie było, że tylko psioczę, powiem, że podziwiam:
1. Styl - z kilometra widać, kto to rysował i bardzo dobrze. Nie ma nic gorszego niż pseudo-artysta żerujacy na cudzym stylu, albo - o zgrozo - rżnący fanarty.
2. Szczegółowość - chyba nie muszę tłumaczyć :).
Reply
:icondar-chan:
~Dar-chan Apr 20, 2008  Hobbyist Traditional Artist
Ad.1 wiem z tymi włosami załapałam dopiero po pierwszym tomiku - na okładce ma krótsze niż wewnątrz tomu, prawdopodobnie zostanę przy tej długości i dziękuję że też zauważyłaś ten błąd - samemu trudno na to wpaść i dopiero potem łapałam się za głowę :)
Ad.2 zależy czy mówimy o obu głowach czy o jednej XD, ale tak na poważnie :P trochę źle zrobiłam że nie wyjaśniłam w pierwszym tomie dlaczego Charlotta się nie starzeje - secundo dlaczego mimo młodego wieku ma jednak bardzo dojrzałą twarz - ale naprawię ten błąd... fakt faktem głowy ciut za duże ale to wrażenie wywołują przede wszystkim fryzury - to też muszę zmienić ;)
Ad.3 Tu już ze wstydem się przyznałam, że coś przy tuszowaniu źle poszło ^^'
Ad.4 Z tymi witrażami to miało być tak - niby miały być ale miały za bardzo nie odwracać uwagi - widać wyszły zbyt proste (mam zamiar zmienić to poprzez cieniowanie :))
Ad.5 Z tym podpisem to tak jakoś wyszło - myślałam że wtopi się w tło no i kiecka na witrażu była moim zdaniem za pusta :D
Ad.6 Z Charlottami to jest tak - niby inne a tak naprawdę takie same, tutaj chodziło o podkreślenie pewnego podobieństwa - z wyglądu wyglądają różnie, ale ozdoby we włosach symbolizują mroczną ranę na duszy, którą obie noszą po wydarzeniach, które przeżyły ;)

I teraz sprostowanie do yuri - sam tytuł nie miał sugerować że jest to ten gatunek - a samo objęcie jest jakby jedynie symbolem więzi między nimi dwoma, tego że są tak naprawdę jedną i tą samą osobą, mimo, że są tak różne. Z jednej strony masz małą Charlottę, która była niezwykle nieśmiałym i zastraszonym dzieckiem, z drugiej Charlottę jako kobietę schwytaną w ciele dziecka na własne życzenie...

Ale jednocześnie dziękuję za pochwałę, ale jeszcze bardziej za konstruktywną krytykę - takie słowa nie daja mi spocząć na laurach a jeszcze bardziej zachęcaja do dalszego samodoskonalenia - ciesze się tez, że w pewnym stopniu dotarłam do poziomu na którym mogę usłyszeć że mam rozpoznawalna kreskę - teraz nic tylko ćwiczyć, ćwiczyć i iść dalej :hug:

ARIGATO :hug:
Reply
:iconvalka:
~Valka Apr 20, 2008   General Artist
Z tym yuri to tak wyskoczyłam po komentarzach innych (zawsze staram się czytać, co powiedzieli poprzednicy, nie jestem leniem xD). Zauwazyłam, że co poniektórzy dopatrują się tu tego typu relacji, ale ja tego tu absolutnie nie widzę. Pewna więć przez objęcie się - tak, yuri czy cokolwiek w tym guście - absolutnie nie. Nie wyobrażam sobie relacji w stylu yuri z samym sobą.
Reply
:icondar-chan:
~Dar-chan Apr 20, 2008  Hobbyist Traditional Artist
ja tez nie ale cóż niektórzy mają różne skojarzenia jak się się da między dwoma imionami "X" hjie hjie :D
Reply
Add a Comment: