| Manga & Anime / Traditional Media / Drawings | ©2008-2013 ~Dar-chan |
The Journal Portal
Browse Journals |
Polls |
deviantART [dee·vee·un'nt·ART]
Keep in Touch!
|
Deviousness |
1. Włosy - mam wrażenie, ze Charlotta na każdym rysunku ma inną długość włosów oO'. Poza tym bardziej mi się podobała, gdy miała więcej loczków
2. Głowa wydaje się być nieco za duża, ale może to tylko mylne wrażenie przez fryzurę... Chociaż twarz (jak na osobę wyglądającą tak młodo) powinna być moim zdaniem drobniejsza.
3. Ręce, zwłaszcza nadgarstki mogłyby być szczuplejsze, bo jak na młode dziewojki wyglądają na strzasznie męskie łapska.
4. Framugi witraży są bardzo uproszczone (w ogóle całe witraże są jakby symboliczne), co przy szczegółowo narysowanych cegłach i odpadajacym tynku jest zestawieniem nienaturalnym.
5. Na Boga, dlaczego tyle luda ma tendencje do podpisywania się NA ŚRODKU rysunku? Ja rozumiem, ze tak zwany artysta chce podpisać swoje wypociny, ale czy to musi być w centralnym miejscu? To psuje całe wrażenie!
6. Co prawda po pierwszym tomie trudno cokolwiek wywnioskować, ale jeśli mała Charlotta jest postacią inną z charakteru (bo z wyglądu to widac), to czy nie warto by w jakiś sposób podkreślić tego poprzez inne ozdoby we włosach?
Żeby nie było, że tylko psioczę, powiem, że podziwiam:
1. Styl - z kilometra widać, kto to rysował i bardzo dobrze. Nie ma nic gorszego niż pseudo-artysta żerujacy na cudzym stylu, albo - o zgrozo - rżnący fanarty.
2. Szczegółowość - chyba nie muszę tłumaczyć
Ad.2 zależy czy mówimy o obu głowach czy o jednej XD, ale tak na poważnie
Ad.3 Tu już ze wstydem się przyznałam, że coś przy tuszowaniu źle poszło ^^'
Ad.4 Z tymi witrażami to miało być tak - niby miały być ale miały za bardzo nie odwracać uwagi - widać wyszły zbyt proste (mam zamiar zmienić to poprzez cieniowanie
Ad.5 Z tym podpisem to tak jakoś wyszło - myślałam że wtopi się w tło no i kiecka na witrażu była moim zdaniem za pusta
Ad.6 Z Charlottami to jest tak - niby inne a tak naprawdę takie same, tutaj chodziło o podkreślenie pewnego podobieństwa - z wyglądu wyglądają różnie, ale ozdoby we włosach symbolizują mroczną ranę na duszy, którą obie noszą po wydarzeniach, które przeżyły
I teraz sprostowanie do yuri - sam tytuł nie miał sugerować że jest to ten gatunek - a samo objęcie jest jakby jedynie symbolem więzi między nimi dwoma, tego że są tak naprawdę jedną i tą samą osobą, mimo, że są tak różne. Z jednej strony masz małą Charlottę, która była niezwykle nieśmiałym i zastraszonym dzieckiem, z drugiej Charlottę jako kobietę schwytaną w ciele dziecka na własne życzenie...
Ale jednocześnie dziękuję za pochwałę, ale jeszcze bardziej za konstruktywną krytykę - takie słowa nie daja mi spocząć na laurach a jeszcze bardziej zachęcaja do dalszego samodoskonalenia - ciesze się tez, że w pewnym stopniu dotarłam do poziomu na którym mogę usłyszeć że mam rozpoznawalna kreskę - teraz nic tylko ćwiczyć, ćwiczyć i iść dalej
ARIGATO